Tort czarodzieja
Tort czarodzieja

Tort czarodzieja

Tort na jedenaste urodziny. W środku znajduje się biszkopt kakaowy, mus malinowy, mus i żelka mango oraz krem straciatella.

Składniki:

  • Biszkopt kakaowy
  • 5 jajek
  • 185 g cukru
  • szczypta soli
  • 5 łyżek oleju
  • 150 g mąki
  • 37 g kakao
  • Nasączenie biszkoptu
  • woda z cukrem
  • Krem straciatella
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietany 36%
  • 40 g cukru pudru
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 50 g czekolady mlecznej
  • Mus mango
  • 220 g pulpy mango
  • 25 g cukru
  • 9 g żelatyny + 3 łyżki wody
  • 220 g śmietany 36%
  • Żelka mango-marakuja
  • 140 g pulpy marakuja
  • 90 g pulpy mango
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 6 g żelatyny + 2 łyżki wody
  • Mus malinowy
  • 340 g malin
  • 80 g cukru
  • 3 łyżeczki soku z cytryny
  • 8 g żelatyny + 3 łyżki wody
  • 200 g śmietany 36%
  • Krem maślany do dekoracji
  • 400 g masła
  • 400 g mleka skondensowanego słodzonego
  • barwniki spożywcze (różowy i zielony)

Sposób przygotowania:

Rozłożenie pracy

Przygotowanie tortu rozkładam na trzy dni. Można go zrobić szybciej, ale dla mnie to najwygodniejszy podział i każda warstwa ma czas, żeby porządnie zastygnąć przed kolejnym etapem.

Dzień 1 – środa

Wieczorem upiec biszkopt. Zabezpieczyć go folią spożywczą, żeby nie wysechł i odstawić do ostygnięcia. Drugiego dnia będzie łatwiejszy do krojenia.

Przygotować żelkę mango-marakuja.

Dzień 2 – czwartek

Drugiego dnia przełożyć tort.

Biszkopt przekroić na cztery blaty. Składając tort najlepiej zachować tą samą kolejność, w jakiej był pieczony (czyli dół biszkoptu układamy na dole tortu).

Na podkładzie ułożyć pierwszy blat biszkoptu i go nasączyć.

Nałożyć rant do tortów. Za pomocą worka cukierniczego z okrągłą tylką wyłożyć krem straciatella. Wyrównać powierzchnię.

Wyłożyć drugi blat biszkoptu i nasączyć go. Schować tort do lodówki.

Wylać połowę musu mango. Następnie żelkę mango-marakuja i resztę musu.

Wyłożyć trzeci biszkopt. Nasączyć go i schować tort na kilka godzin do lodówki.

Wylać mus malinowy.

Wyłożyć ostatni biszkopt. Nasączyć go i schować tort na całą noc do lodówki.

Dzień 3 – piątek

Przygotować krem maślany. Górę i boki tortu pokryć warstwą różowego kremu. Nie zależy nam na tym, żeby tynk był równy.
Wykałaczką dodać kilka „pęknięć” w kremie.

Schować tort do lodówki aż krem stwardnieje.

Za pomocą worka cukierniczego z malutką okrągłą tylką (można też użyć samego worka z uciętą końcówką) dodać napis.

Tort ponownie wstawić do lodówki.

Dzień 4 – sobota

Tort można podać gościom.

Biszkopt kakaowy

Jajka (najlepiej w temperaturze pokojowej) ubić z cukrem i szczyptą soli na jasną puszystą masę.
Dodać olej i ubijać jeszcze chwilę. Wyłączyć mikser.
Do masy dodać partiami mąkę przesianą z kakao. Dokładnie ale ostrożnie wymieszać ciasto szpatułką lub łyżką.

Gotowe ciasto wyłożyć do rantu do tortu o średnicy 19cm.

Piec 60 minut w 160 stopniach.

Krem straciatella

Mascarpone, śmietanę i cukier puder zmiksować na gładki gęsty krem.

Dodać utartą na drobnych oczkach czekoladę i ręcznie wmieszać ją do kremu.

Krem wyłożyć na tort.

Mus mango

W garnuszku umieścić mango mango i cukier.
Zagotować.

Żelatynę zalać dwoma łyżkami wody. Kiedy napęcznieje wymieszać z gorącym musem mango. Odstawić do ostygnięcia.

Śmietanę ubić aż będzie lekko gęsta ale nie sztywna. Dodać ostudzony mus mango i krótko wymieszać łyżką.

Natychmiast wyłożyć mus na tort i schować tort do lodówki.

Żelka mango-marakuja

Mus z marakui przecedzić przez sitko, żeby usunąć pestki.

Żelatynę wymieszać z zimną wodą. Odstawić, żeby napęczniała.

Pulpę z mango i marakui zagotować. Wyłączyć ogień.
Dodać do niej sok z cytryny i żelatynę. Dokładnie wymieszać.

Wlać mieszaninę do rantu o średnicy 17 cm. Zabezpieczyć dół folią spożywczą i odstawić na noc do zamrażarki.

Mus malinowy

Żelatynę zalać wodą. Odstawić do napęcznienia.

Maliny i cukier umieścić w garnuszku. Podgrzewać aż maliny się rozpadną i puszczą sok.
Pozbyć się pestek przecierając maliny przez sitko.

Mus z malin doprowadzić ponownie do wrzenia, dodać sok z cytryny, a następnie wyłączyć ogień. Rozmieszać w nim żelatynę.
Poczekać aż maliny ostygną do temperatury pokojowej (jeśli będą ciepłe zwarzą krem).

Śmietanę ubić mikserem ale nie do końca. Powinna być gęsta ale spływać z mieszadła. Jeśli będzie ubita na sztywno, krem może się zwarzyć.

Do śmietany dodać maliny i wymieszać szpatułką do połączenia składników.

Mus od razu wyłożyć na tort.

Mus jest dość rzadki. Należy go nakładać z użyciem rantu do tortów.

Krem maślany do dekoracji

Tego kremu nie da się popsuć. Gdyby zaczął się rozwarstwiać najlepiej, nie przerywając miksowania, podgrzać miskę suszarką. Po chwili krem będzie miał gładką konsystencję.

Masło i mleko skondensowane wyciągnąć z lodówki godzinę przed przygotowaniem kremu. Jeśli masło zbyt zimne krem może się rozwarstwiać, ale można to bez problemu uratować.

Masło ubić na puszysty jasny krem (potrwa to przynajmniej 10 minut).

Następnie cały czas ubijając dodać wąskim strumieniem mleko skondensowane.

Na koniec podzielić krem na dwie porcje. Część wymieszać z różowym barwnikiem, a część z zielonym. Zielonego kremu potrzebna jest bardzo mała ilość, tylko na litery.

Krem można przygotować tuż przed tynkowaniem lub wcześniej i przechowywać go w lodówce.
Jeśli tynk był w lodówce należy go przed nałożeniem ponownie zmiksować, żeby zmiękł.

Gdyby tynk zrobił się zbyt płynny (dzieje się tak na przykład w czasie upałów) można schłodzić go chwilę w lodówce.