25

Lis 22

Tort z musem malinowym i kremem z białej czekolady

Tort z musem malinowym i kremem z białej czekolady

Tort, który sprawdzi się na urodziny dzieci i dorosłych. Przełożony kremem z białej czekolady i musem malinowym, dzięki któremu nie jest zbyt słodki.

Składniki:

  • Biszkopt
  • 4 jajka
  • 145 g drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli
  • 4 łyżki oleju
  • 152 g mąki
  • Krem z białą czekoladą
  • 190 g śmietany 36%
  • 130 g białej czekolady
  • 180 g mascarpone
  • Mus malinowy
  • 300 g malin (świeżych lub mrożonych)
  • 70 g cukru
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 7 g żelatyny + 2 łyżki zimnej wody
  • 180 g śmietany 36%
  • Tynk
  • 180 g masła
  • 130 g mleka skondensowanego słodzonego
  • 330 g mascarpone
  • opcjonalnie: barwnik spożywczy (u mnie różowy)
  • Drip
  • 125 g białej czekolady
  • 40 g śmietany 36%
  • 1 płaska łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  • opcjonalnie: barwnik spożywczy (u mnie różowy)
  • Nasączenie biszkoptu
  • słaba herbata z cukrem i cytryną
  • Do ozdoby
  • małe bezy
  • reszta tynku + barwnik spożywczy
  • kolorowa posypka

Sposób przygotowania:

Z podanej porcji wyszedł mi dość wysoki tort o średnicy 18 cm. Taka wielkość wystarczy na 12 osób.

Biszkopt

Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na jasną, gęstą, puszystą masę (jeśli mamy słabszy mikser warto najpierw ubić oddzielnie białka).
Dodać olej i miksować jeszcze chwilę.
Dodać w trzech partiach mąkę. Delikatnie wymieszać szpatułką lub łyżką.

Rant do tortu zabezpieczyć od spodu papierem do pieczenia. Wlać do niego ciasto.

Piec 45-50 minut w 165 stopniach. Po upieczeniu wyciągnąć z piekarnika i odstawić do następnego dnia.

Krem z białą czekoladą

Białą czekoladę i śmietanę umieścić w garnuszku. Podgrzewać na małym ogniu cały czas mieszając do chwili, kiedy czekolada się rozpuści. Mieszanka nie może się zagotować, bo biała czekolada nie lubi bardzo wysokich temperatur.

Gotową mieszankę odstawić na kilka godzin do lodówki (najlepiej na całą noc).

Następnego dnia zmiksować ze sobą schłodzony serek mascarpone i czekoladę ze śmietaną. Miksować tak długo aż krem zgęstnieje.

Mus malinowy

Maliny, cukier  i sok z cytryny umieścić w garnuszku. Podgrzewać aż maliny się rozpadną i puszczą sok.
Pozbyć się pestek przecierając maliny przez sitko.

Żelatynę zalać wodą. Odstawić na 5 minut do napęcznienia.
Sok z malin doprowadzić do wrzenia, a następnie wyłączyć ogień. Rozmieszać w nim żelatynę.
Poczekać aż maliny ostygną do temperatury pokojowej (nie zbyt długo, bo zgęstnieją).

Śmietanę ubić mikserem ale nie do końca. Powinna być gęsta ale spływać z mieszadła. Jeśli będzie ubita na sztywno ryzykujemy zwarzenie kremu.
Do śmietany dodać w trzech porcjach maliny i wymieszać szpatułką do połączenia składników.
Odstawić mus na kilkanaście minut do lodówki.

Mus jest dość rzadki. Należy go nakładać z użyciem rantu do tortów lub zabezpieczyć boki tortu papierem do pieczenia.

Tynk

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mascarpone trzeba wyciągnąć z lodówki 5 godzin przed przygotowaniem kremu. Masło potrzebuje 1-2 godziny. Masła nie można wyciągnąć zbyt wcześnie, bo jeśli będzie zbyt rzadkie krem może się zwarzyć.

Masło ubić na jasną puszystą masę.
Cały czas miksując powolnym strumieniem wlać mleko skondensowane.
Zmniejszyć obroty miksera i dodać w kilku porcjach mascarpone.

Gotowy krem odpowietrzyć mieszając go kilka minut szpatułką. Po wymieszaniu powinien być zdecydowanie mniej gęsty i mieć widocznie mniej bąbelków powietrza.

Gdyby krem maślany mimo wszystko się zwarzył można go uratować. Należy wlać 2 łyżki wrzątku i miksować aż krem ponownie będzie gładki.

Drip

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na 5 minut, żeby napęczniała.
Białą czekoladę rozpuścić na małym ogniu ze śmietaną. Nie może się zagotować.
Kiedy cała czekolada się rozpuści dodać barwnik i żelatynę i mieszać dalej aż wszystko ładnie się połączy.

Odstawić do lekkiego ostygnięcia. Jeśli masa będzie gorąca rozpuści tynk, a jeśli postoi zbyt długo zgęstnieje. Temperaturę sprawdzam palcem – jeśli nie parzy, jest tylko trochę ciepłe, można nakładać.

Drip nakładać łyżeczką albo workiem cukierniczym na dobrze schłodzony tort. Dzięki temu bardzo szybko gęstnieje i tworzy ładne zacieki.

Wykonanie tortu

Wykonanie tortu rozkładam na trzy dni.

Dzień 1 (środa)

Upiec biszkopt. Przed przełożeniem kremami powinien trochę postać. Świeży biszkopt jest trudniejszy w krojeniu. Biszkopt owinąć w folię spożywczą i przechowywać w temperaturze pokojowej.

Rozpuścić czekoladę ze śmietaną do kremu z białej czekolady.

Dzień 2 (czwartek)

Biszkopt przekroić na 3 równe blaty. Składając tort zachować taką samą kolejność, w jakiej blaty się piekły (czyli dół idzie na dół).

Na podkładzie ułożyć dolny biszkopt i nasączyć go herbatą.
Z pomocą worka cukierniczego z szeroką tylką równomiernie nałożyć na biszkopt krem z białą czekoladą. Z pomocą szpatułki wyrównać górę i boki.
Nałożyć rant do tortów.
Wyłożyć drugi biszkopt i nasączyć go herbatą.
Na tort wylać mus malinowy.
Na wierzch ułożyć ostatni blat biszkoptu. Również go nasączyć.

Tort odstawić na kilka godzin, najlepiej na całą noc, do lodówki.

Dzień 3 (piątek)

Przygotować tynk do tortu.

Tort wyciągnąć z rantu. Nałożyć cienką warstwę tynku i schłodzić tort przez kilka minut. Dzięki temu okruszki nie będą się kleić przy tynkowaniu.
Boki i górę tortu pokryć równomiernie tynkiem. Część tynku powinna zostać do ozdoby.
Dół tortu ozdobić kolorową posypką.
Tort wstawić do lodówki.

W czasie, kiedy tort jest chłodzony można przygotować drip.
Schłodzony tort udekorować dripem.
Ponownie odstawić do lodówki.

Pozostałą część kremu maślanego, który został po tynkowaniu zabarwić barwnikiem spożywczym. Wymieszać szpatułką.

Na wierzchu tortu ułożyć bezy i ozdobić kremem maślanym.

Dzień 4 (sobota)

Tort można podać gościom.

Kategorie przepisów